Pasieka wędrowna
To pszczoły wyznaczają nam drogę.
Wędrówka zaczyna się wczesną wiosną od sadów. Kolejnymi pożytkami są rzepak, akacja, lipa, spadź, gryka, nawłoć i wrzos.

Wywiezienie pasieki to zawsze noc. Ule zamyka się po powrocie ostatnich pszczół, ładuje na przyczepę i jedzie, żeby o świcie stały już na nowym miejscu.
Niektóre zbiory wymagają dalekich wędrówek — po grykę jedziemy w Kotlinę Kłodzką, a po wrzos do Nowej Dęby, w okolice poligonu. Te dwa wyjazdy to najdłuższe trasy w sezonie.
Rok w pasiece

Wiosna · kwiecień
Sady
Wola Filipowska, Krzeszowice
Pierwszy wyjazd w roku. Jabłonie, czereśnie i śliwy wokół Krzeszowic.

Maj · maj
Rzepak
pola Małopolski
Krótki, gwałtowny pożytek. Miód trzeba wybrać zanim zacznie krzepnąć w plastrach.

Maj / czerwiec · przełom maja i czerwca
Akacja
zadrzewienia w dolinie Wisły
Dziesięć dni kwitnienia, czasem mniej. Wszystko zależy od jednej nocy przymrozku.

Czerwiec / lipiec · czerwiec i lipiec
Lipa
Tenczyński Park Krajobrazowy
Stare aleje lipowe na Jurze. Zapach czuć w pasiece zanim zobaczy się plastry.

Lato · lipiec i sierpień
Gryka i spadź
Kotlina Kłodzka, Lachowice
Po grykę jedziemy w Kotlinę Kłodzką. Po spadź — w góry, do Lachowic pod Zawoją.

Jesień · sierpień i wrzesień
Nawłoć i wrzos
Nowa Dęba, nieużytki wokół Krzeszowic
Ostatni wyjazd sezonu. Wrzos zbieramy w borach sosnowych przy poligonie w Nowej Dębie.
Każdy wyjazd to osobna partia miodu
Miód z każdego wyjazdu wybieramy osobno i osobno go numerujemy. Dzięki temu ze słoika, który masz w domu, da się odczytać dokładnie ten jeden zbiór: datę miodobrania, pożytek i miejsce, w którym stały ule.
Sprawdź partię ze swojego słoika